|
Dnia 8 maja 2009 roku, wczesnym rankiem, wyruszyliśmy z Kłodzka na długo wyczekiwaną wycieczkę do Pragi. Dla zdecydowanej większości uczestników był to pierwszy wyjazd poza granice kraju.
Podczas niemal 3 godzinnej podróży autokarem zdążyliśmy wprawić się przyjazną atmosferę, jak również poznać kilka przydatnych czeskich słówek.
Zwiedzanie Pragi rozpoczęliśmy od niezwykłego muzeum miniatur, gdzie pod mikroskopem lub pod lupą mieliśmy okazję obejrzeć takie cudowne eksponaty jak: karawana wielbłądów w uszku igły, czy też modlitwa Ojcze Nasz napisana na ludzkim włosie.
Kolejnym punktem wycieczki był główny element panoramy miasta czyli wzgórze zamkowe - Hradczany. To tutaj mogliśmy zobaczyć siedzibę prezydenta Czech, jak również zwiedzić przepiękną katedrę św. Wita.
W obowiązkowym programie nie mogło oczywiście zabraknąć słynnego mostu Karola, który, według słów, towarzyszącego nam Pana Przewodnika jest „prawdziwą galerią barokowych rzeźb”.
Spacerując urokliwymi uliczkami Starego Miasta dotarliśmy na praski rynek, gdzie każdy korzystając z wolnego czasu mógł zjeść zasłużony obiad oraz zaopatrzyć się w pamiątki dla bliskich.
Zwiedzanie czeskiej stolicy zakończyliśmy na najtłumniej odwiedzanym przez turystów miejscu w Nowym Mieście czyli Placu Wacława. Po krótkim odpoczynku pod pomnikiem św. Wacława i ostatnich pamiątkowych zdjęciach wyruszyliśmy w drogę powrotną.
Późnym wieczorem zmęczeni, ale pełni niezapomnianych wrażeń wróciliśmy do domów, żałując tylko jednego , że „to co dobre, tak szybko się kończy”.
|